Co u was słychać.. ? U mnie wszystko doskonale. Wróciłem z
obozu, ale o tym opowiem w dalszej części postu. Jutro wyjeżdżam z mamą na
jednodniowy pobyt nad morzem w Sarbinowie. Mam nadzieję, że wypad się uda.
Długo mnie tu nie były. Obiecałem wam post ‘playlist z lipca’ ale jednak ten
post zostanie odrzucony z pomysłów. Ten
wpis podzielę na rozdziały
1. Obóz
Liczyłem na to, że będzie przewspaniale.
Chciałem, żeby było tysiąc razy lepiej niż w poprzednim roku. Jednak jeśli
czegoś bardzo chcesz to nic z tego nie wychodzi. Najgorsze chyba było to, że
nie byłem w drużynie z moimi przyjaciółmi , ale na szczęście mogliśmy się spotykać. Drugą rzeczą było to, że w namiocie
mieszkałem z chłopcami, którzy mieli po 10 lat, a jeden nawet 7. Ten 7-latek w
nocy sikał na swoją kanadyjkę. Szczerze mówiąc współczułem mu i powiedziałem
reszcie, że ta sytuacja nie ma ujrzeć
światła dziennego. Oprócz tych złych rzeczy były i te dobre, a mianowicie
dyskoteki, Zoomba, wycieczki , gry itp.
Ale nie ma się co przejmować, przecież
mogło być gorzej.
2. Zmiana życia
Postanowiłem stać się optymistą, który
cieszy się, z każdej rzeczy. Uważam, że dzięki temu moje życie stanie się
jeszcze piękniejsze.
Do
zobaczenia ;>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za dodanie komentarza. Jeśli posiadasz bloga podaj link a z wielką chęcią go odwiedzę. ;* Pozdrawiam